0
27 czerwca 2022

Walizka i sekator, czyli uratowany urlop

1. Szczęśliwe lądowanie

Wreszcie wymarzony i jakże zasłużony urlop. Szczęśliwie i punktualnie lądujemy z Mężem w Faro w Portugalii po godz. 21. Obie walizki po 20 kg też są i to bardzo szybko. Ale… nie da się ich otworzyć.

Nie wierzę! Wittchen, nówki sztuki. Kupione tuż przed wyjazdem. Ze specjalnego tworzywa, cztery ciche kółka, mój ulubiony czerwony kolor i oczywiście zamki szyfrowe. O co chodzi??!!! Wściekłość miesza się we mnie z niedowierzaniem.

Próbujemy otwierać walizki jeszcze na lotnisku. Może źle zapamiętaliśmy kody? Były w nich 9, ale może ustawialiśmy je do góry nogami, więc jednak 6? Testujemy różne możliwe kombinacje. Niestety żadna nie działa. Piękny początek wypoczynku!

W walizkach całe nasze wyposażenie na dwutygodniowy pobyt: piżama, szczoteczka do zębów, sandały, kapelusz, czerwona sukienka… I wypasiony scyzoryk męża: Multitool Leatherman. Wiadomo – przepisy nie pozwalają przewozić takich rzeczy w bagażu podręcznym. O, jak on by nam się teraz przydał!

 

2. Iskierka nadziei

Jeszcze w drodze na nocleg w Monte Gordo, w autobusie szukamy w telefonie instrukcji na youtube, aby się włamać do WŁASNEJ walizki. Internet działa zadziwiająco sprawnie. Są też filmy. Po ich obejrzeniu Mężowi wydaje się, że otwarcie walizek będzie bardzo proste. Wraca nadzieja i dobry nastrój.

Docieramy do hotelu Nevagadores, mamy pokój. Pierwsze co robimy, to testowanie wiedzy z youtube. Niestety prezentowane sposoby nie działają, bo zamki zostały ulepszone.

Jestem ubrana w jeansy i półbuty, bo w samolotach zwykle marznę. To był idealny strój na podróż, ale nie na ponad 30 stopni! Zmęczenie daje się we znaki. Z domu wyszliśmy o 15, a jest północ czasu lokalnego, czyli 1 w nocy czasu polskiego. Zwykle chodzę spać o 23. A jutro pobudka o 6:00 i ruszamy w trasę na zwiedzanie.

W ogóle nie dopuszczam myśli, że nie otworzę walizki. Jestem gotowa rozciąć ją nożem wzdłuż zamka błyskawicznego, byle tylko dostać się do środka. Ale jak potem z taką walizką podróżować przez kolejny tydzień?

 

3. Ostania deska ratunku

W hotelu cicho, bo pewnie wszyscy już śpią. Schodzimy na recepcję. Pani bardzo chce nam pomóc. Sama miała kiedyś identyczną przygodę z zamkiem. Niestety nie ma żadnych narzędzi. Konserwator, tzw. „złota rączka” a więc i dostęp do kleszczy, obcęgów, piłek itp. będzie dopiero jutro rano o ósmej. O ósmej?! O ósmej to my wyruszamy na objazd. Zapowiada się katastrofa…

Nagle pojawia się zabójczo przystojny młodziutki barman, który przypomina Ricky’ego Martina śpiewającego po raz pierwszy „Livin’ La Vida Loca” (mam nadzieję, że Mąż się nie obrazi). Barman bardzo przejął się naszym nieszczęściem. Idzie do garażu podziemnego i po chwili wraca z sekatorem! To idealne narzędzie do odcięcia metalowych uchwytów zatrzaśniętych w zamku walizki. Upewnia się, że może zniszczyć walizki. I… ciach jedna, ciach druga! Obie otwarte. Hurrraaa!

Dostanę się do moich kosmetyków i ubrań. Urlop uratowany! Mogę wziąć prysznic, umyć zęby, przebrać się w piżamę, a rano założyć świeże ubrania. Co za szczęście!

 

Przemyślenia i wnioski:

  1. Pierwszy raz w życiu tak się ucieszyłam, że psuję moją nowiutką rzecz.
  2. Chociaż hotel Nevagadores nie jest luksusowy, to dzięki niesamowicie zaangażowanym pracownikom będę go pamiętać i wspominać baaardzo dobrze.
  3. Nie wiem, czy to kwestia doboru czy szkolenia kadry, ale gotowość niesienia pomocy i szukania rozwiązań zaimponowała mi (jako osobie pracującej w dziale personalnym) i rozczuliła mnie (jako gościa hotelu). Każdy pracodawca chciałaby mieć takie osoby w zespole, a każdy z nas chciałby spotykać takich pracowników obsługi klienta.
    BRAWO! BRAWO! BRAWO!
Zdarzyło Ci się w pracy pomóc komuś w nietypowej sytuacji?
A może ktoś pomógł Tobie?
Jeśli masz podobną historię, to koniecznie podziel się nią w komentarzu poniżej.

Powiązane wpisy

Urlop wypoczynkowy - prawa pracownika i obowiązki pracodawcy

Nawet od bardzo lubianej pracy trzeba czasem odpocząć. Dlatego każdy zatrudniony ma prawo do urlopu i wypoczynku. Jest ono gwarantowane i opisane w Kodeksie pracy, do którego często będę się tutaj odwoływać. Z tego wpisu dowiesz się: jak obliczyć przysługujący Ci urlop wypoczynkowy, jakie są Twoje prawa urlopowe, jakie obowiązki ma pracodawca w związku z urlopem, z czym się wiąże odwołanie urlopu - dla Ciebie i dla pracodawcy. Czytaj dalej >
0

Harry Potter w Porto, czyli fake news ma się dobrze

Kolejny dzień zwiedzania. Jedziemy do Porto, gdzie czekają nas kręte malownicze uliczki, które pną się w górę i opadają w dół. Zwiedzamy. Torre Dos Clerigos - najwyższa wieża w mieście, Avenida Dos Aliados z ratuszem i pomnikiem króla Piotra IV, stacja Sao Bento zdobiona obrazami wykonanymi z azulejos - charakterystycznych portugalskich kafli. Czytaj dalej >
0