0
27 maja 2019

Jak wybrać studia podyplomowe? Moje doświadczenia i wnioski dla Ciebie

W tym wpisie znajdziesz praktyczne wskazówki na temat studiów podyplomowych. Podzielę się z Tobą moimi osobistymi doświadczeniami, obserwacjami i wnioskami. Zebrałam też dla Ciebie najważniejsze według mnie kryteria, którymi warto się kierować wybierając studia podyplomowe.

Jak wiesz, od wielu lat pracuję w dziale personalnym i zajmuję się między innymi rozwojem kompetencji pracowników. Stąd też wiele osób zwraca się do mnie z pytaniami o wybór studiów podyplomowych. Rzeczywiście jest tak wiele uczelni i kierunków, że można się w tym pogubić…

Studia podyplomowe jako ciekawostka towarzyska

Na początku mojej kariery zawodowej, kiedy pracowałam dla jednej ze znanych sieci handlowych, zainteresowałam się logistyką. Byłam zatrudniona jako Asystentka Biura Ekspansji, ale miałam wielkie ambicje i nadzieje na samodzielne stanowisko spacjalisty. Widziałam się w obszarze zarządzania dostawami i transportem, stąd pomysł na studia podyplomowe. W 2002 roku ukończyłam z oceną bardzo dobrą „Logistykę w biznesie” na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach. Niestety nigdy nie zajmowałam się tym obszarem. Starałam się o stanowisko w działach logistyki zarówno u ówczesnego pracodawcy jak i w innych firmach, ale nic z tego nie wyszło.

Same studia wspominam bardzo dobrze: ciekawe wykłady, kompetentni wykładowcy, wiedza do praktycznego zastosowania i sympatyczna grupa. (Dlatego kolejną podyplomówkę wybrałam na tej samej uczelni). Oczywiście ukończenie ich wymagało trochę wysiłku, ale nie było szczególnie trudne. Chociaż nigdy nie pracowałam w tym obszarze, nie powiedziałabym, że była to strata czasu czy pieniędzy. Uważam, że uczenie się nowych rzeczy (nawet koniec końców nieprzydatnych) jest wartością samą w sobie. Jednak z perspektywy zawodowej ta inwestycja była kompletnie chybiona. Mogłam w tym czasie i za te pieniądze zdobyć kompetencje, które pozwoliłyby mi np. sprawniej wykonywać moją pracę lub awansować. Największą korzyścią byli fajni nowi znajomi.

Studia podyplomowe jako podnoszenie kompetencji

W 2007 roku ukończyłam kolejne studia podyplomowe „Zarządzanie Zasobami Ludzkimi” również na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach. Wybierałam je w zupełnie innych okolicznościach. Byłam wtedy zatrudniona w firmie produkcyjnej, nadal jako asystentka. Okazało się, że bedą dwa takie stanowiska – jedno ze specjalizacją księgową, drugie kadrową. Dostałam możliwość wyboru obszaru, w którym chciałabym pracować i zdecydowałam się na obszar personalny.

Zaczęłam intensywniej zajmować się zarządzaniem zasobami ludzkimi i chcąc poczuć się pewniej w nowych dla mnie tematach, pomyślałam o studiach podyplomowych. Ponieważ moje obowiązki były bardzo szerokie i obejmowały nie tylko obszar kadrowy, ale również szkolenia i rozwój pracowników, rekrutacje, programy motywacyjne, ocenę pracowników, audyty, raportowanie itp., nie wybrałam kursów z poszczególnych zagadnień, lecz przekrojowe studia podyplomowe. Program uwzględniał wszystkie najważniejsze aspekty tzw. twardego i miękkiego HRu, a większość wykładowców była praktykami.

To była naprawdę świetna inwestycja! W dodatku pracodawca zgodził się pokryć koszty studiów (oczywiście po podpisaniu tzw. lojalki). Zdobytą wiedzę mogłam natychmiast praktycznie zastosować, a tym samym lepiej wykonywać moje obowiązki. Było mi łatwiej zrozumieć i zapamiętać wiele informacji. Miałam też silną motywację do nauki, bo dokładnie wiedziałam, jak zastosuję nowe kompetencje. Mogłam również zadawać wykładowcom pytania dotyczące naprawdę istotnych i aktualnych kwestii oraz prowadzić z nimi wartościowe dyskusje.

Jak widzisz, efekty ukończenia podyplomówek mogą być bardzo różne. Nie oceniam ani rezultatów ani motywacji studentów podyplomowych. Aby jednak pomóc Ci bardziej świadomie podejmować decyzje dotyczące studiów podyplomowych, opisuję poniżej najważniejsze kryteria, którymi warto się kierować.

1. Cel, czyli po co Ci studia podyplomowe

Jak ze wszystkimi wyborami w życiu, tak i w przypadku studiów podyplomowych, warto pomyśleć, po co chcesz je robić i co Ci to da.

Studiować podyplomowo można z różnych pobudek, a co za tym idzie z różnym efektem dla kariery zawodowej. Jeśli Twoim głównym celem jest dołożenie kolejnych zapisów do CV czy nawiązanie nowych znajomości, to możesz wybrać dowolny kierunek bez względu na dalsze perspektywy zawodowe. Może to być coś aktualnie „modnego”, np. marketing internetowy, ochrona danych osobowych czy przetargi, nawet jeżeli te tematy są Ci zupełnie obce. Możesz też wybrać studia „na zapas”, jeśli chcesz się ubiegać o pracę w określonym obszarze, a jednocześnie jesteś w stanie zaakceptować, że zdobyta wiedza nigdy Ci się nie przyda.

Jeżeli jednak oczekujesz zwrotu z zainwestowanego czasu i pieniędzy w postaci np. zmiany stanowiska czy podwyżki, proponuję Ci wybierać kierunki z dziedziny, którą już się zajmujesz. Potwierdzają to zarówno doświadczenia moje, jak i innych absolwentów studiów podyplomowych. Jeżeli np. pracujesz w dziale PR&Marketing, marketing internetowy wydaje się logicznym uzupełnieniem. Podobnie specjalistom w obszarze jakości i audytów przydadzą się studia z ochrony danych osobowych, a działom sprzedaży z przetargów.

2. Czy to ma sens, czyli zapytaj praktyków i absolwentów

Najlepiej iść przetartą ścieżką, więc jeśli chcesz rozwijać się w określonym kierunku, poradź się kogoś, kto ma pozycję zawodową, do której aspirujesz. Idealnie byłoby porozmawiać z osobą, która takie lub podobne studia ukończyła i będzie mogła z perspektywy czasu ocenić ich wartość.

3. Kto doceni dyplom, czyli zwróć uwagę na prestiż uczelni

Wiele uczelni oferuje studia podyplomowe, jednak przy wyborze warto zwrócić uwagę, które z nich cieszą się zasłużonym uznaniem wśród ekspertów z danej branży i pracodawców, np. z uwagi na kadrę naukową czy wieloletnią obecność na rynku. W tym przypadku również zasięgnęłabym opinii specjalistów z danego obszaru. Możesz się też posiłkować rankingami uczelni.

4. Czego się nauczysz, czyli program, przedmioty i liczba godzin

Aby ocenić program, trzeba wrócić do pierwszego z kryteriów: celu. Jeśli chcesz robić podyplomówkę trochę dla sportu, a trochę z ciekawości, to w zasadzie program jest sprawą drugorzędną. Jeśli natomiast masz konkretne oczekiwania co do wiedzy, jaką chcesz zdobyć, to program będzie jednym z najważniejszych kryteriów.

Studia podyplomowe z zarządzania zasobami ludzkimi, które ukończyłam, obejmowały bardzo szeroki zakres i dawały solidne podstawy do rozwoju kompetencji w obszarze HR. Przeglądając obecnie ofertę takich kierunków widzę, że niewiele z nich oferuje podobny program, a szkoda. Znaczna część porusza aspekty tylko tzw. miękkiego HR oraz tematy strategiczne. Jeżeli więc chciałabym nauczyć się naliczania wynagrodzenia, dowiedzieć więcej na temat kosztów pracy czy ubezpieczeń społecznych, to niestety nie na studiach podyplomowych.

5. Kto będzie Cię uczył, czyli kim są wykładowcy

Oczywiście nie sposób zweryfikować wszystkich wykładowców w 100%, ale warto sprawdzić, czy są oni praktykami w danej dziedzinie, tzn. czy oprócz pracy na uczelni zajmują się zawodowo danym obszarem. Jeżeli chodzi np. o tematy z zakresu HR, to w ostatnich latach zaszło tak wiele zmian, że informacje sprzed roku dziś są już nieaktualne! Więc jeśli ktoś prowadził rekrutacje np. 5 lat temu, to nie ma pojęcia o tym, jak wygląda to dzisiaj. Przypuszczam, że w innych branżach może być podobnie. Tak więc codzienna styczność wykładowcy z realiami biznesowymi ma ogromne znaczenie.

Miałam to szczęście, że uczyłam się od praktyków: jeden z wykładowców pracował dla dużej firmy, inny przeprowadzał restrukturyzacje w państwowych zakładach pracy, a jeszcze inny opracowywał nowy kodeks pracy (który niestety nigdy nie wszedł w życie, choć był i nadal jest potrzebny). Byli to ludzie bardzo zaangażowani i doskonale zorientowani w aktualnej sytuacji. Dzięki temu przekazywana wiedza nie była podręcznikową teorią, lecz miała bardzo dużą wartość praktyczną.

6. Kiedy będziesz się uczyć, czyli plan zjazdów

Niby banał, ale warto spojrzeć na to przed podjęciem decyzji. Wykłady zwykle odbywają się w soboty i niedziele, a czasem również w piątki popołudniu. Może się okazać, że terminy zjazdów kolidują z ważnymi wydarzeniami, z udziału w których nie możesz zrezygnować. Oczywiście dopuszczalne są nieobecności, jednak opuszczenie dwóch z np. 16 zjazdów to strata aż 12,5% zajęć! W tej sytuacji warto zastanowić się, czy nie lepiej poczekać na kolejną edycję albo wybrać grafik lepiej dopasowany do Twoich potrzeb.

7. Cena i finansowanie, czyli ile za to zapłacisz

Na pewno nie warto oszczędzać na edukacji. Jednak z drugiej strony za wysoką ceną nie zawsze stoi wysoka jakość, więc nie zakładaj, że studia droższe będą lepsze. Wybierając kierunek i uczelnię skupiaj się na kryteriach opisanych powyżej (program, prestiż, wykładowcy). Jeśli chodzi o cenę, to możesz skorzystać z płatności ratalnej. Warto też dowiedzieć się o możliwość dofinansowania ze środków unijnych lub przez pracodawcę. Więc zamiast szukać najtańszej oferty, sprawdź, kto mógłby Ci pomóc w poniesieniu kosztów wybranych studiów podyplomowych.

To Twoja decyzja

Ostatecznie to Twój wybór i Twoja decyzja, czy studia podyplomowe chcesz dobrze wspominać z fajnymi nowo poznanymi znajomymi, czy też chcesz uzyskać wymierny efekt w postaci np. wyższego wynagrodzenia. Jeśli na początku odpowiesz sobie na te pytania, oszczędzisz sobie rozczarowań. Polecam studia podyplomowe, bo jak napisałam, uważam, że uczenie się jest wartością samą w sobie. Jeśli nie za bardzo lubisz się uczyć, a robisz to tylko w konkretnym celu, to przemyśl dokładnie Twoją decyzję i wybór takich studiów.

Jeśli chcesz pomóc znajomym w decyzji o podjęciu studiów podyplomowych,
udostępnij ten wpis korzystając z ikonek portali społecznościowych po lewej stronie.

Jakie są Twoje doświadczenia ze studiami podyplomowymi? Polecasz, nie polecasz? Zgadzasz się z opisanymi we wpisie kryteriami czy masz inne doświadczenia? Napisz koniecznie w komentarzu.

Powiązane wpisy

Moje 10 lat w stolicy. Jak się przygotować do zmiany pracy i miejsca zamieszkania?

Właśnie minęło 10 lat (?!) od kiedy zaczęłam pracę w Warszawie. Zostawiałam moje pierwsze własne mieszkanie, rodzinę, przyjaciół, znajomych, ulubione miejsca... Na początku było mi bardzo ciężko i smutno, chociaż sama zmiana przebiegła bez problemów i większych niespodzianek - przynajmniej początkowo. Z tego wpisu dowiesz się, co i w jaki sposób sprawdziłam, jak zaplanowałam całe przedsięwzięcie i jak to można zrobić lepiej. Czytaj dalej >
0

Umowa o pracę a umowa zlecenia - najważniejsze różnice

Z tego wpisu dowiesz się, jakie są najważniejsze dla Ciebie różnice między umową o pracę a umową zlecenia. Jaki wpływ ma forma zatrudnienia na wynagrodzenie, okres wypowiedzenia, urlop, chorobowe, czas i miejsce pracy oraz emeryturę. Umowy zlecenia bywają określane jako „umowy śmieciowe”. Czy rzeczywiście zasługują na taką ocenę? Przyjrzyjmy się sprawie nieco dokładniej. Czytaj dalej >
0