0
12 listopada 2018

Jak szukać pracy nie tracąc mnóstwa czasu?

Z moich wcześniejszych wpisów wiesz już, gdzie szukać ofert pracy i jakich błędów unikać. Dzisiaj podpowiem Ci, jak zorganizować szukanie, aby efekty przyszły szybciej niż zniechęcenie. Dowiesz się, ile czasu trzeba poświęcić na poszukiwania pracy oraz w jaki sposób sprawdzać postępy. 

Od razu uprzedzam: nie licz na to, że w 10 minut znajdziesz wystarczającą ilość ofert pracy, a w kolejne 10 odpowiesz na nie wszystkie. Potem jedna czy dwie rozmowy i sprawa załatwiona. Nie jest to zupełnie niemożliwe, ale nie zdarza się często. Jeśli realnie spojrzysz na proces szukania pracy i zaplanujesz potrzebny czas, zwiększysz Twoje szanse na sukces.  

Planowanie i konsekwencja 

Rozmawiam z wieloma osobami i często słyszę, że chciałyby zmienić pracę. Kiedy jednak wracam do tematu po tygodniu czy dwóch, to po pierwszym zapale nie ma już śladu. Zastanawiam się, dlaczego tak jest. Skoro ktoś nie lubi swojej pracy, uważa, że za mało zarabia, jest zniechęcony, przemęczony, sfrustrowany i po prostu źle się czuje w tym miejscu, dlaczego tak szybko rezygnuje? 

Pewnie jest to w dużej mierze kwestia indywidualna. Myślę jednak, że odpowiedzialny jest też brak wiedzy, jak efektywnie podejść do szukania pracy. Poniżej znajdziesz instrukcję krok po kroku, jak zaplanować i prowadzić poszukiwanie pracy. 

LP Działanie Potrzebny czas
1 Zastanów się, czego dokładnie szukasz. Określ wszystkie najważniejsze dla Ciebie parametry, które następnie zastosujesz w wyszukiwarkach, np. miejsce, stanowisko, branża itp. 15-60 min. jednorazowo
2 Przejrzyj wszystkie portale i strony internetowe opisane we wpisie Gdzie szukać pracy? Sprawdź, gdzie jest najwięcej interesujących Cię aktualnych ofert pracy. Wybierz jedną lub maksymalnie pięć stron, ponieważ więcej trudno Ci będzie systematycznie śledzić. 2-4 godzin jednorazowo
3 Zapisz wszystkie wybrane linki w jednym miejscu, np. w dokumencie Word, notatniku – najlepiej z ustawionymi opcjami wyszukiwania, tak aby nie było konieczności każdorazowego ich wpisywania. Skorzystaj z powiadomień, jeśli strona to umożliwia. 30 minut jednorazowo
4 Przeglądaj strony i powiadomienia codziennie lub co dwa dni. Na początku zajmie Ci to więcej czasu, bo będziesz czytać ogłoszenia np. sprzed dwóch tygodni. Kiedy jednak przebrniesz przez nie i pozostaną te najaktualniejsze, monitorowanie nowych ofert nie będzie już tak czasochłonne. 15-60 minut dziennie
5 Odpowiadaj na wybrane oferty korzystając z wcześniej przygotowanego i dopasowanego do danego stanowiska CV oraz listu motywacyjnego (jeśli jest wymagany). Pamiętaj o rzetelnym i uważnym wypełnianiu ankiet rekrutacyjnych, które często są pierwszym etapem selekcji kandydatów. 15-60 minut dziennie
6 Rejestruj postępy korzystając z udostępnionego zestawienia. 5-15 minut dziennie

Sprawdzanie postępów

Dlaczego śledzenie postępów jest takie ważne? Bo jak powiedział Peter Drucker „Możesz poprawiać tylko to, co mierzysz.”

Aby pomóc Ci monitorować postępy przygotowałam prostą tabelę, do której możesz wpisywać wszystkie „przerobione” oferty pracy. Co Ci to da? 

  1. Zobaczysz, ile interesujących ofert znajdujesz w wybranych miejscach. 
  2. Sprawdzisz, jaka część Twoich aplikacji spotyka się z pozytywnym odbiorem ze strony pracodawców. 
  3. Uzyskasz przegląd etapów dla poszczególnych rekrutacji. 
  4. Nie będziesz kilka razy odpowiadać na to samo ogłoszenie. 

Jeśli uznasz, że efekty są niezadowalające, będziesz wiedzieć, co zmienić:

  • Jeżeli znajdujesz za mało ofert, to warto zmienić portale ogłoszeniowe lub parametry wyszukiwania. Więcej o portalach i parametrach przeczytasz tutaj: Gdzie szukać pracy? 
  • Jeżeli nie przechodzisz do dalszych etapów rekrutacji, należy dokładniej przyjrzeć się CV i odpowiedziom na ankiety rekrutacyjne. Co może być przeszkodą w procesie rekrutacji, dowiesz się z wpisu: 5 największych błędów podczas szukania pracy

Czasem nasze odczucia odnośnie sukcesów czy porażek są nieadekwatne do rzeczywistości. Dlaczego? No właśnie, bo są odczuciami. Nie inaczej jest w przypadku poszukiwania pracy. Bywały momenty, kiedy wydawało mi się, że odpowiedziałam na tysiące ogłoszeń o pracę, a efektów nie było. Jednak po sprawdzeniu skrzynki mailowej okazywało się, że odpowiedzi wysłałam około 50 i to w większości na stanowiska poniżej moich kompetencji. 

Pewnie zgodzisz się ze mną, że zamiast się „dołować” pozornie marnymi efektami, lepiej widzieć czarno na białym, jakie są faktyczne postępy.

Narzędzie do monitorowania 

Jak korzystać z zestawienia?
Tutaj pobierzesz zestawienie: Jak szukać pracy-arkusz-Excel

[LP]
W pierwszej kolumnie wpisujesz kolejny numer – to pozwoli rzetelnie oceniać ilość wysłanych aplikacji. Dzięki temu nie ulegniesz złudzeniu, że „wysyłam miliony maili i nic”. 

[status]
W kolejnej kolumnie wpisujesz status rekrutacji, np. nowa, wysłane CV, po rozmowie, zakończona itp. 

[nazwa firmy]
Następnie wpisujesz nazwę firmy, która poszukuje pracownika. Tutaj jest kilka możliwości:

  • firma, która poszukuje pracownika, sama zamieszcza ogłoszenie i podaje swoje dane, 
  • firma rekrutacyjna poszukuje pracownika dla innej firmy, czasem podaje nazwę swojego klienta, czasem nie, 
  • jest to tzw. ogłoszenie ukryte, tzn. nie widać, kto je publikuje, jaka firma poszukuje pracownika .

[informacje o firmie]
Jeżeli wiadomo, do jakiej firmy poszukiwany jest pracownik, sprawdź tę firmę. Najprościej zrobisz to wchodząc na stronę internetową. Wklej link do zestawienia, aby móc szybko odnaleźć informacje, kiedy dostaniesz zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną. 

[stanowisko]
W kolejnej kolumnie wpisz nazwę stanowiska – dokładnie jak w ogłoszeniu.

[ogłoszenie – link]
Następnie skopiuj link do ogłoszenia. 

[ogłoszenie – plik] 
UWAGA!
Ogłoszenia po dość krótkim czasie znikają ze stron internetowych i nie można ich już tam odszukać. Jest to szczególnie kłopotliwe, kiedy przed rozmową nie możesz przypomnieć sobie opisu stanowiska i wymagań pracodawcy. Dlatego pamiętaj, aby za pomocą funkcji zrzutu ekranu – inaczej print screena – lub wydruku czy eksportu do PDF koniecznie zapisać ogłoszenie w formie pliku. Wtedy w dowolnym momencie możesz do niego wrócić, spokojnie przeczytać i dobrze przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej. W następnej kolumnie zapisz nazwę pliku, który zawiera to ogłoszenie, np. nazwa firmy_stanowisko_data publikacji. W ten sposób łatwo go odnajdziesz. 

[data publikacji ogłoszenia]
W kolejnym polu wpisz datę publikacji ogłoszenia. To będzie miało duże znaczenie, kiedy ofert na takie samo stanowisko od tej samej firmy będzie więcej. Będziesz mieć informacje, np. jak często firma szuka osób na takie stanowisko. Poza tym, dowiesz się, jak szybko reagujesz i wysyłasz odpowiedzi na ogłoszenia. 

[data wysłania aplikacji]
W następnej kolumnie wpisz datę wysłania aplikacji. Pamiętaj, aby zrobić to w formie umożliwiającej sortowanie, czyli rok-miesiąc-dzień. To pozwoli Ci sprawdzić, jak często odpowiadasz na ogłoszenia, ile odpowiedzi wysyłasz w np. w poszczególnych miesiącach. 

[wersja CV] [wersja LM]
W kolejnej kolumnie zanotuj nazwę pliku CV, który został wysłany. A w następnej nazwę listu motywacyjnego. 

[osoba kontaktowa]
Jeżeli w ogłoszeniu podana jest osoba kontaktowa, warto zanotować imię i nazwisko. To jednak rzadkość. Częściej mamy informację o osobie kontaktowej, kiedy otrzymamy maila lub ktoś do nas zadzwoni. Nie krępuj się i dopytaj o nazwisko, jeśli nie udało Ci się zapamiętać. No i koniecznie zanotuj. Będziesz wiedzieć, na kogo się powołać kontaktując się z potencjalnym pracodawcą. 

[data pierwszego kontaktu ze strony firmy] [data ostatniego kontaktu ze strony firmy]
W kolejnych dwóch kolumnach podajesz daty pierwszego i ostatniego kontaktu ze strony firmy.  

[następny krok]
W kolumnie „następny krok” wpisz, co ma się wydarzyć, np. spotkanie dnia … godz. …, wysłać próbkę tłumaczenia do dnia …, test wiedzowy dnia … godz. ….

[uwagi]
Bardzo ważna jest ostatnia kolumna – na Twoje uwagi i spostrzeżenia. 

Uczestnicząc w procesach rekrutacyjnych masz przecież swoje obserwacje, uzyskujesz ważne informacje. Jeżeli np. w danym procesie rekrutacyjnym nie otrzymujesz propozycji zatrudnienia, a na rozmowie dowiadujesz się, że dział będzie rozbudowywany w kolejnym roku, to koniecznie to zanotuj. Możesz wtedy przypomnieć o sobie, jeszcze zanim ukaże się ogłoszenie. To pierwszy rodzaj informacji – na przyszłość.

Możesz tu również notować Twoje odczucia, np. odnośnie atmosfery w firmie, czy kandydaci traktowani są przyjaźnie, czy udzielane są informacje o przebiegu procesu itp.

Warto też zapisać, jak Ty oceniasz siebie w tym procesie. Co według Ciebie poszło źle i co poprawić, a co dobrze i jest powodem do zadowolenia. 

W przedostatniej kolumnie wpisz datę, kiedy należy do danej oferty wrócić i co należy zrobić. Jak np. w podanym przykładzie, kiedy firma ma rozbudowywać dział za rok wpisujesz: „20.10.2019 – planowana rozbudowa działu, skontaktować się i zapytać o nowe miejsca pracy”. 

Podobnie, kiedy np. firma zobowiązała się do udzielenia odpowiedzi w określonym terminie. Zapisz ten termin i jeśli informacja nie dotarła, upomnij się o nią. 

W tej kolumnie wpisuj zawsze to, co jest do zapamiętania i monitorowania. Kiedy sprawa jest już wyjaśniona i załatwiona, usuń wpis.

To proste narzędzie będzie Ci bardzo dobrze służyć tylko wtedy, kiedy będziesz je na bieżąco uzupełniać i przeglądać. To Twoja pomoc. Zbiór bardzo cennych informacji, Twoich osobistych doświadczeń i wskazówek na przyszłość. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że prowadzenie takiego zestawienia wymaga dodatkowego czasu. Wiele razy się przekonałam, że trzymanie ważnych informacji w jednym miejscu w sposób przejrzysty i uporządkowany to świetna inwestycja. Zaoszczędzi Ci szukania, nerwów, frustracji, powielania działań i pomyłek. 

Muszę Cię jednak ostrzec. Dzięki zastawieniu dowiesz się, ile naprawdę robisz w kierunku szukania nowej pracy. Czasem wydaje nam się, że tyle się napracowaliśmy siedząc godzinami przy komputerze. A w rzeczywistości przeglądamy portale społecznościowe i oglądamy śmieszne filmiki zamiast zajmować się tym, co ważne. 

Znajdź wreszcie dobrą pracę!  

Jasne? Proste? No to do dzieła! Oczywiście będzie to wymagało trochę wysiłku, ale przynajmiesz wiesz, ile. 

Nie masz dzisiaj dwóch godzin na przemyślenia i aktualizację CV? Poświęć 20 minut i tylko zacznij: znajdź ostatnią wersję CV, przeczytaj, uzupełnij. Jeśli znajdziesz kolejne 20 minut, popracuj jeszcze trochę nad dokumentem. Zaplanuj na jutro godzinę na przygotowanie parametrów wyszukiwania ogłoszeń. Kolejnego dnia poszukaj według nich ofert na jednym portalu. Jeśli znajdziesz interesujące, od razu wyślij odpowiedź. 

Jeżeli będziesz czekać, aż zwolni Ci się pięć godzin na zrobienie wszystkiego od A do Z, to obawiam się, że może to nastąpić za wiele tygodni albo wcale 😉 Zrób to, co jesteś w stanie zrobić, najlepiej, jak możesz. Kiedy już zaczniesz, nie odpuszczaj! Każda dłuższa przerwa będzie wymagała większego wysiłku, żeby wrócić do poszukiwań. Jak powiedział Henry Ford „Żadne zadanie nie jest szczególnie trudne, jeśli podzielisz je na mniejsze podzadania.”

Skoro już wiesz, gdzie i jak szukać pracy, w jaki sposób sobie te poszukiwania zorganizować i zaplanować, nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć Ci wytrwałości i sukcesów! Pochwal się nimi w komentarzach 😀 

Aby pomóc Twoim znajomym, którzy szukają pracy, udostępnij
artykuł korzystając z ikonek portali społecznościowych po lewej stronie.

Powiązane wpisy

Umowa o pracę a umowa zlecenia - najważniejsze różnice

Z tego wpisu dowiesz się, jakie są najważniejsze dla Ciebie różnice między umową o pracę a umową zlecenia. Jaki wpływ ma forma zatrudnienia na wynagrodzenie, okres wypowiedzenia, urlop, chorobowe, czas i miejsce pracy oraz emeryturę. Umowy zlecenia bywają określane jako „umowy śmieciowe”. Czy rzeczywiście zasługują na taką ocenę? Przyjrzyjmy się sprawie nieco dokładniej. Czytaj dalej >
0

Jak wybrać studia podyplomowe? Moje doświadczenia i wnioski dla Ciebie

W tym wpisie znajdziesz praktyczne wskazówki na temat studiów podyplomowych. Podzielę się z Tobą moimi osobistymi doświadczeniami, obserwacjami i wnioskami. Zebrałam też dla Ciebie najważniejsze według mnie kryteria, którymi warto się kierować wybierając studia podyplomowe. Jak wiesz, od wielu lat pracuję w dziale personalnym i zajmuję się między innymi rozwojem kompetencji pracowników. Stąd też wiele osób zwraca się do mnie z pytaniami o wybór studiów podyplomowych. Rzeczywiście jest tak wiele uczelni i kierunków, że można się w tym pogubić... Czytaj dalej >
0